Czy ubezpieczenie na życie do kredytu hipotecznego to konieczność czy zbędny koszt?

Głównym kosztem kredytu hipotecznego są odsetki, których wysokość zależy od oprocentowania kredytu jak i od długości okresu na jaki zaciągnięty jest kredyt. Szerzej o oprocentowaniu kredytu hipotecznego pisaliśmy w tym artykule:

https://zaborowski-kredyty.pl/2021/08/13/oprocentowanie-kredytu-hipotecznego/

Jednak często oprócz kosztu głównego pojawiają się koszty dodatkowe takie jak np. koszt ubezpieczenia na życie przy kredycie hipotecznym. Jeżeli bank wymaga od nas takiego ubezpieczenia to nie mamy wyboru – musimy zaciągnąć kredyt z ubezpieczeniem na życie, a co w przypadku kiedy nie mamy takiego wymogu?

Czy warto posiadać ubezpieczenie na życie przy kredycie hipotecznym ?

Ubezpieczenie na życie przy kredycie jest przede wszystkim zabezpieczeniem. Zabezpieczeniem dla banku ale również zabezpieczeniem dla kredytobiorcy (jego bliskich) lub kredytobiorców, jeżeli jest ich więcej.

Od strony banku wygląda to tak że, w razie śmierci kredytobiorcy kredyt hipoteczny zostaje natychmiast spłacony z polisy ubezpieczeniowej.

Swój interes banki zabezpieczając dodatkowo tym że wymagają ustanowienia siebie jako jedynego uposażonego z takiej polisy oraz tym, że suma świadczenia z tytułu zgonu nie może być niższa niż wysokość zadłużenia w momencie zawierania polisy.

Składka za ubezpieczenie najczęściej pobierana jest w ratach miesięcznych razem z naszą ratą kapitałowo – odsetkową. Jeżeli dostarczamy do banku własną polisę wtedy składkę opłacamy we własnym zakresie.

W jaki sposób polisa zabezpiecza kredytobiorcę?

Jeżeli mamy jednego kredytobiorcę to w razie jego śmierci kredyt zostaje spłacony z polisy, a nieruchomość już nie obciążona kredytem, przechodzi do masy spadkowej. Oznacza to że spadkobiercy otrzymują nieruchomość wolną od zobowiązań i mogą dowolnie nią dysponować. Nie muszą martwić się o to, czy będzie ich stać na utrzymanie mieszkania obciążonego kredytem przez kolejne lata.

W sytuacji w której mamy np. dwóch kredytobiorców, często banki wymagają ubezpieczenia dla każdego z nich z wysokością świadczenia proporcjonalną do wysokości ich zarobków. Tzn. jeżeli kredyt zaciągnięty jest na 500 tys zł, jeden kredytobiorca zarabia 3600 zł a drugi 2400 zł to pierwszy będzie musiał ubezpieczyć się na 300 tys a drugi na 200 tys zł. W tym przypadku po śmierci jednego z kredytobiorców odpowiednią części kredytu zostaje spłacona z jego polisy zmniejszając proporcjonalnie zobowiązanie drugiego kredytobiorcy.

Jak widać na przykładach Polisa nie zabezpiecza bezpośrednio kredytobiorcy ale przede wszystkim w tej trudnej sytuacji zapewnia bezpieczeństwo finansowe jego bliskim.

Podobnie jak kredyt, polisa na życie jest zobowiązaniem na lata, dlatego decyzji o jej zawarciu nie powinno podejmować się pochopnie tylko po spokojnym rozważeniu dostępnych opcji.

Podsumowując, nawet jeżeli  bank nie wymaga od nas polisy na życie, w naszej opinii warto zawrzeć takie ubezpieczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.